3.jpg

Towarzyszyłam Wam już w ponad 30 ślubach! Jako fotograf i przyszła panna młoda obserwuję wiele ciekawych rozwiązań stosowanych przez Młodych i staram się zapamiętywać wskazówki od profesjonalistów z innych branż.

Piękna przyszła Mama w pięknych wnętrzach - o czym więcej można marzyć? :)

Chłodna sobota końca października, ale grzały nas wspaniałe emocje! :)
Jeszcze nikt tak pięknie nie trzymał się za ręce, jak Oni <3

Początek października - pogoda trochę płatała nam figle, ale uśmiechy Moniki i Pawła zastępowały nam wszystkim promienie słońca ;)
Po wyjściu z kościoła deszcz ustał i po gorących życzeniach udało nam się zrobić jeszcze mały jesienny plener.

To był wyjątkowo gorący wrzesień - niemal 30 stopni w połowie tego miesiąca zaskoczyło wszystkich!
Tak więc słoneczna i upalna pogoda upiększyła jeszcze bardziej najważniejszy dzień Weroniki i Michała.
Zapraszam na rzut okiem na te wespomnienia :)

Plener w tym lesie śnił mi się od lat!
W końcu Monika i Przemek ziścili moje marzenie, żeby się tam wybrać i wykorzystać ten piękny kawałek przyrody jako tło do Ich pięknej miłości :)

Z Ulą i Bartkiem spotkałam się na wiosnę, by trochę się poznać, porozmawiać, zrobić kilka zdjęć na sesji narzeczeńskiej, którą można zobaczyć we wcześniejszych wpisach :)

Uśmiechnięci, przemili i pięknie zakochani!

Piękny, upalny sierpień.
I oni w nim jeszcze piękniejsi - uśmiechnięci, czuli, patrzący na siebie czule, szalejący na parkiecie <3

Kolejny raz los rzuca mi wyzwanie w postaci fotografii na ślubie znajomych i jak zawsze dostarczył mi on niesamowitych emocji i radości :)

Piękna pogoda, rodzinna atmosfera, zachwycający kościół i świetnie poprowadzona zabawa - czego chcieć więcej?

Uwielbiam czuć się na Waszych ślubach, jakbym była pośród rodziny :)
U Ady i Krzyśka było dokładnie tak :)