4.jpg

Żaneta i Maciek odkryli przede mną niekłamane uroki jesiennych plenerów :)

Pogoda była w kratkę - trochę jeszcze ciepłego, październikowego słońca, trochę deszczu, który na koniec zdjęć - kiedy już mieliśmy w jego kroplach uciekać do samochodu - zgotował nam niemałą i jakże piękną krótką niespodziankę w postaci niespotykanych warunków do robienia zdjęć :)
Plener odbył się w Forcie Bema