5.jpg

Są takie śluby, o których się marzy, tylko się o tym nie wie - niesamowicie dopracowany dzień Nicol i Łukasza w stylistyce greenery oraz DIY niemal wycisnął mi z oczu łzy szczęścia, że mogę uwieczniać coś tak pięknego :)

 W Radziejowicach dzieją się czary, co do tego nie mam już wątpliwości :)

Zaczynając od przygotowań w pięknych wnętrzach pałacu - z czasem było tylko lepiej.

Łukasz spokojnie montujący podziękowania dla rodziców, suknia Nicol, której wersję z długim rękawem uszyła sama, wszystkie dekoracje roślinne "plecione" przez Nicol, Jej mamę i świadkową, cała identyfikacja wizualna wykonana również ręką Młodej - byłam zachwycona i nie mogłam się napatrzeć!

First look na dachu, który Łukasz podsumował tylko: naprawdę było warto!

Błogosławieństwo od najbliższych pod gołym niebem, romantyczny kościół w Radziejowicach, mający niepowtarzalny wprost klimat, cudownie przystrojona sala, niesamowity zespół... Ach, to wszystko było fascynujące, dopełniające idealnie to, co było najważniejsze - miłość i czułość w oczach tych Cudownych Ludzi :)
Znalazł się czas na wszystko - piękny pierwszy taniec, wspólne zdjęcia z gośćmi w klimatycznym otoczeniu parku, mini plener, krótki pokaz slajdów podsumowujący znajomość Młodych aż po dzień ślubu włącznie, podziękowania dla rodziców, oczepiny przygotowane częściowo przez świadków.

Gdybym mogła przeżyłabym to jeszcze raz i nie mogę wyrazić wdzięczności dla Nicol i Łukasza za to, że wybrali mnie na towarzyszkę tego wspaniałego dnia!

 

Przygotowania: Pałac Radziejowice
Ślub: Parafia św. Kazimierza Królewicza w Radziejowicach
Sala: Nowy Dom Sztuki, Radziejowice
Film: Studio Pstro
Make-up: Karolina Polańska
Fryzura: Vertis Hair
Suknia: Atelier Juliette + handmade
Buty: Gatuzo
Garnitur: Vistula
Buty:Bytom
Zespół: ProKoncert
Obrączki: Jubiler Niewęgłowski
Dekoracje sali/bukiety/wianek: handmade
Samochód:Warszawa 223
Prezenty dla rodziców: podarujdrzewko.pl

Słodki stół: Just cake