fbpx

Monika i Piotrek – ślub w Wołominie, wesele Różany Dwór w Skrzeszewie

Pierwszy ślub w sezonie 2018 – koniec kwietnia, piękna pogoda! Jak zawsze nieco stresu, jak to przy pierwszym zleceniu danego roku. Poza tym głowa siedząca trochę we własnym ślubie, który za 3 tygodnie, ale podpora w postaci Basi, z którą pierwszy raz wystąpiłyśmy oficjalnie jako zespół foto była nie do przecenienia 🙂

Zdjęcia z przygotowań w obu domach zaczęłam sama, w towarzystwie kamerzystów z Trzech Kolorów (fajnie mieć niespodziankęna zleceniu, że się kogoś zna prywatnie, a nie wiedziało się, że się na niego wpadnie 🙂 ). Kwitnąca wiosna zchęcała do pozostania trochę w ogrodach, piękne światło przypominało, na co czekało się ostatnie pół roku 🙂
Bez zbędnego pośpiechu, w miłej i rodzinnej atmosferze przeszliśmy przez pamiątkowe zdjęcia i błogosławieństwo.

Mam wrażenie, że ten kościół znam już na wylot, co ma swoje plusy – z każdą kolejną wizytą mogę wykorzystać zdobytą wiedzę, żeby zrobić zdjęcia jeszcze lepiej, bo wcale nie jest to budowla łatwa we „współpracy”. Było pięknie, podniośle i wzruszająco, uwielbiam śluby, które mają swój rys indywidualności i czuć emocje 🙂

Sala pod Legionowem też była dla mnie już znanym miejscem – wcześniejsze wesele miało miejsce w lutym, więc zmienione warunki świetlne pozwoliły mi docenić to miejsce jeszcze bardziej, a antresola daje bardzo fajne możliwości uwieczniania zabawy, czy pierwszego tańca. No i spójrzcie tylko na te pięknie przygotowane detale! 🙂 Atrakcji też nie brakło – poza animacjami tanecznymi był chociażby drink bar, czy zdjęcia z zimnymi ogniami po zmroku.

Krótką sesję portretową udało nam się wykonać na tarasie przy apartamencie Młodych z widokiem na zachód słońca.

Uściski dla Was, piękni i wspaniali Ludzie! 😀

Ślub: Parafia p.w. Matki Bożej Częstochowskiej w Wołominie

Sala: Hotel i Restauracja Różany Dwór w Skrzeszewie

Film: Trzy Kolory  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

20 + sześć =