Pierwsza studniówka za mną!
Do tej pory fotografowałam głównie śluby, chrzciny i bale ósmoklasistów. To właśnie dzięki jednemu z takich wydarzeń otrzymałam zaproszenie na tę studniówkę – jedna z mam, z którą poznałyśmy się podczas balu 8-klasisty, poleciła mnie maturzystom. To dla mnie ogromnie miłe i najlepszy dowód na to, że warto budować relacje na lata.
Tegoroczny bal odbył się w Hotelu Venecia Palace w Michałowicach – miejscu, które dzięki eleganckim wnętrzom i przestronnym salom doskonale sprawdza się podczas wyjątkowych wydarzeń. A w dodatku mam tam rzut beretem z domu 🙂
To był wieczór pełen emocji, uśmiechu i niesamowitej młodzieńczej energii. Oprócz tradycyjnego poloneza nie zabrakło świetnie przygotowanych występów tanecznych, które zrobiły ogromne wrażenie na wszystkich obecnych. Dodatkową atrakcją było wspólne świętowanie 18 urodzin kilku maturzystów – trudno o lepszy moment na wejście w dorosłość!
Uwielbiam fotografować takie wydarzenia. Każda studniówka ma swój wyjątkowy klimat – eleganckie stroje, wzruszenie rodziców i nauczycieli, radość młodzieży oraz wspomnienia, do których będzie się wracać przez wiele lat. I ja, bansująca po 30 razem z maturzystami 😀
Dziękuję za zaufanie i możliwość uwiecznienia tego wyjątkowego wieczoru. Mam nadzieję, że to dopiero początek mojej fotograficznej przygody ze studniówkami!













































































































































































































